W świecie gwałtownych przemian i przewartościowania idei. Nowomowy politycznej i zmian społecznych. Zaniedbania i bylejakości. Bezideowości... czuję się w obowiązku dorzucić trochę swojego grochu. Nie mogę zdobyć się na pozostawienie ściany bez komentarza...

czwartek, 19 stycznia 2012

Objawy

             Kilka dni temu w moim rodzimym banku spotkałem starszą panią, która martwiła się utratą dużej części pieniędzy zainwestowanych 1)   w jeden z funduszy zagranicznych... A działo się to jakiś dzień po ogłoszeniu obniżenia ratingu Niemiec i Francji, więc nie ma się co dziwić. Zwłaszcza, że kierunek w jakim zmierza sytuacja zna się od dawna.
             Jest to przykład tego jak pozbawiona wiedzy, kobieta odczuwa skutki notorycznego zadłużania się Europy. Jest pierwszą, zauważoną w moim otoczeniu ofiarą kryzysu. Tylko czekać kolejnych...
             Jestem ciekaw kiedy niepokój i napięcie społeczne będzie wyczuwalne podskórnie i instynktownie na ulicach. A może wy już wyczuwacie?

-----------------------------------------------------------------
1) Inwestycja zakłada zwrot z zyskiem.

3 komentarze:

  1. już niedługo nie tylko gospodarka zwali się na pysk..

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz na myśli służbę zdrowia? Niepokoje wokół wydłużenia wieku emerytalnego? Czy wokół nowych podatków? Czy coś innego?

    OdpowiedzUsuń
  3. też. chodzi mi o najwieksze oburzenie w przeciagu ostatniego tygodnia - acta. konsekwencją jego podpisania będzie wojna światowa. miałem proroczy sen(!)

    OdpowiedzUsuń